Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
stream-of-consciousness-journal
20:29

Tak to my czuliśmy i dźwigaliśmy wstrząsający ciężar najbłahszej chwili, że to jest wprost niewiarygodne, tak żyć w ciągłym nieustającym napięciu. Ale tak my żyliśmy. I nie pomyślałem przedtem o tym, ale wiedząc, co nas czeka, to znaczy to, że przestanie bić nam serce, tylko tak mogliśmy się uratować. Życiem bez reszty. Wypalić się do końca, do spodu, żeby śmierci, tej zwyczajnej wariatce, nic nie zostawić w spadku, niech odziedziczy po nas popiół wygasły i niech go sobie rozdmucha, jeśli chce, na siedem stron, i niech ma przy tym iluzję, że nie jest bezrobotna.
Tak. Na pewno. Na pewno tak można się uratować. Oddać życiu wszystko. Bez reszty. Wypchnąć z siebie wszystko, co się jeszcze opiera, wypluć, wykrztusić, wycharczeć z bólem (...) wypuścić z klatki wszystkie oddechy. 

— Edward Stachura - Cała jaskrawość

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl